Marta & Paweł | Sesja poślubna na Warmii


Sesja poślubna na Warmii

Sesja poślubna na Warmii, ale dlaczego akurat tam? Jeśli tęsknicie za bliskością natury, pięknymi widokami, wielkimi jeziorami, szerokimi łąkami, polnymi drogami, poszukujecie spokoju, to Warmia będzie dobrym wyborem dla zaspokojenia tej tęsknoty.

Jak w rodzinnym domu

Marta i Paweł zaprosili mnie do swojego rodzinnego domu, napoili litrami herbaty, przenocowali, a potem zabrali w piękne miejsca, pośród których wychowywał się Paweł. Co więcej, zapewnili mi niezapomniany poranek! Dlaczego? Bo niecodziennie widuje się pana młodego wpadającego do jeziora! I też niecodziennie jest się porażonym prądem elekrycznym pastucha…. Wiele było zabawnych momentów tego dnia.

Uwielbiam pobudki o świcie

Mam nadzieję, że Marta z Pawłem wybaczą mi tę pobudkę o piątej rano… Niedługo stanę się specjalistą od tortur, których głównym narzędziem będzie budzik dzwoniący zawsze przed świtem! Jednak uważam, że sesja zdjęciowa wykonana wcześnie rano ma bardzo wiele zalet. Przede wszystkim  światło jest piękne, świat okolony jest mgiełką tajemniczości a prawdopodobieństwo spotkania przeszkadzaczy w postaci przechodniów bardzo małe. Sami zobaczcie jakie są tego rezultaty.